Forum My Chemical Romance Strona Główna  Forum My Chemical Romance Strona Główna  
  My Chemical Romance
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum My Chemical Romance Strona Główna->Inne->Topic śmiechu

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Topic śmiechu <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Nati ;)
PostWysłany: Nie 20:08, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: from Hell :)

Rozmawia marchewka, ogórek i penis. Marchewka mówi:
- My marchewki, to mamy w życiu pecha. Jak tylko urośniemy, to nas kroją w kosteczkę i wrzucają do zupy.
Na to mówi ogórek:
- My ogórki, to mamy w życiu pecha. Jak tylko urośniemy, to nas kroją w plasterki i wrzucają do mizerii.
Penis patrzy na nich jak na idiotów i mówi:
- I wy się skarżycie? Mnie najpierw dotykają, żebym urósł, potem wkładają do ciemnego, ciasnego pomieszczenia, walą głową o ścianę aż się zeżygam i stracę przytomność. A jak się obudzę, to wszystko od nowa...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eve
PostWysłany: Nie 20:09, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

osz ty dirty girl!!!no nie, musze opowiedziec jutro dzieczyna^^

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nati ;)
PostWysłany: Nie 20:10, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: from Hell :)

Romeo i Julia: Julia umiera...lezy a Romeo patrzy na Nią i mówi:
-i co ja mam teraz zrobić ?
Na to widz:
-pierdol póki ciepłaWide grin


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wraith
PostWysłany: Nie 20:11, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

"pirdol póki ciepła" <spada z krzesła> Wide grinWide grin



Pewnego razu pastuch przepędza swoje owce z jednego pastwiska na drugie. Nagle, w kłębach kurzu i z rykiem silnika zatrzymało się przy nim nowiutkie BMW. Kierowcą był młody człowiek w garniturze Prada, butach Gucci, okularach Dior... Typowy Yuppie. Koleś wystawił łeb przez opuszczana szybkę i pyta pastucha:
- Jeżeli powiem ci, ile dokładnie masz owiec w stadzie, dasz mi jedną z nich?
Owczarz popatrzył na typa, na swoje stado i odpowiedział:
- Jasne, czemu nie?
Yuppie wysiadł z auta. Wyciągnął notebook DELL podłączony do komórki ATT. Połączył się z Internetem, wszedł na stronę NASA i za pomocą GPS dokładnie określił swoją pozycję. Następnie podał ja do innego satelity NASA, który zrobił zdjęcie obszaru w wysokiej rozdzielczości. Młody człowiek otworzył zdjęcie używając Adobe Photoshop, przekonwertował plik i wysłał go do centrum obróbki zdjęć cyfrowych w Hamburgu. Po kilku sekundach na palmtopa przyszedł mail informujący go, ze zdjęcie zostało obrobione i podający adres, pod którym zostały zmagazynowane dane. Wszedł więc do bazy danych SQL i ściągnął dane, a następnie nakarmił nimi arkusz Excel wypchany setkami skomplikowanych formułek. Po otrzymaniu wyniku wydrukował na swojej mini drukarce HP LaserJet pełny 150-stronicowy raport. Podał go pastuchowi i powiedział:
- Masz w stadzie 1586 owiec.
- To prawda - powiedział owczarz. - Jak przypuszczam, chcesz teraz wybrać sobie jedna z nich?
- Naturalnie.
Owczarz stał spokojnie, obserwując młodego człowieka rozglądającego się wśród stada, wybierającego zwierzaka, a następnie pakującego go do bagażnika nowiutkiego BMW. Owczarz odezwał się znowu:
- Ty, a jak ja tobie powiem jaki jest twój zawód, to oddasz mi zwierzaka?
Yuppie pomyślał przez chwilkę, a następnie odparł:
- Jasne, czemu nie?
- Jesteś doradcą handlowym - powiedział pastuch.
- O rany, niesamowite! Jak zgadłeś?
- Nie musiałem zgadywać, to oczywiste - rzekł owczarz. - Zjawiłeś się tutaj nie wzywany, żądając zapłaty za odpowiedź, którą znałem, na pytanie, którego nigdy nie zadawałem. A w dodatku g*wno wiesz o mojej robocie! Oddawaj psa!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nati ;)
PostWysłany: Nie 20:14, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: from Hell :)

<lol2> fajny Wide grin a zreszta czym się rózni pies od wocy ? no czym ? :P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eve
PostWysłany: Nie 20:17, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

hahahah...ja nie wiem, skad wy to znacie^^

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wraith
PostWysłany: Nie 20:22, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

A zasłyszane gdzieś w internecie.


Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy bo jest chora.
- A co Pani jest? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co?! Czym to się objawia?!
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej d... do pracy.

Mówi mały Donald do dziadka:
- Dziadku, a kto to jest na tym zdjęciu?
- Ooo, to bardzo niedobry człowiek wnusiu, nazwywał się Hitler.
- A czemu Ty, dziadku, stoisz przed nim z wyciągniętą w górę ręką?
- Aaa, bo ja mu mówię, hola, hola, hola niedobry człowieku, tak nie można!

Jeden profesor mówi do drugiego: - Najlepiej jest mieć żonę i kochankę. I to tak, żeby obie o sobie wiedziały. Żona myśli, że jesteś u kochanki, kochanka myśli, że jesteś u żony, a ty tup-tup - do biblioteki!

EDIT: Kąpią sie 2 anorektyczki w wannie. Jedna mówi do drugiej
-3maj sie mocno bo wyciągam korek...

EDIT2:On: Hura! nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?

Po ślubie czytać od dołu do góry


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wraith dnia Nie 20:26, 11 Lis 2007, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nati ;)
PostWysłany: Nie 20:22, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: from Hell :)

[link widoczny dla zalogowanych] tam masz różne...Wide grin mój ulubiony dział to "Sex" (nie brac tego do serca) Wide grin

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eve
PostWysłany: Nie 20:32, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

to o anorektyczkach fajne..i ostatnie..i...wszystkie,....a wiecie, ze minuta smiechu, to 10 sekund zycia wiecej..podobno, cos takiego^^

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
xoxo
PostWysłany: Nie 20:50, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: A Town Called Hipocrysy.

nieźle. ja znam taki nieco.. ekhm.. taki-co-się-pewnie-Nati-spodoba :hamster_evillaugh:

Pan Żul [bądźmy kulturalne :hamster_evillaugh:] wychodzi z pubu i zaczepia taksówkarza.
- Jak panu dam 20 złotych to odwiezie mnie pan na Szczepańską..?
- Panie, idź pan, za tyle mi się nie opłaca silnika odpalać.
Następnego dnia Pan Żul podchodzi pod postój taksówek. Zauważa wczorajszego taksówkarza na końcu parkingu. Idzie do pierwszej taksówki i mówi:
- Jeśli dam panu 50 złotych, to przejedzie pan ze mną sto metrów i zrobi mi pan loda?
- Panie, idź pan, bo ci przyłożę.
Pan Ż. podchodzi do kolejnej taksówki:
- Jeśli dam panu 50 złotych, to przejedzie pan ze mną sto metrów i zrobi mi pan loda?
- Idź pan, bo zaraz wyjdę z siebie.
Sytuacja się powtarza przy każdej taksówce. W końcu Pan Żul doszedł do wczorajszego taksówkarza i mówi:
- Dam panu 50 złotych, przejedzie pan ze mną wolno 100 metrów i uważnie pomacha do każdego kolegi z pracy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eve
PostWysłany: Nie 20:53, 11 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

hahaha^^dobre...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nati ;)
PostWysłany: Pon 8:21, 12 Lis 2007 Temat postu:




Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 1014
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: from Hell :)

hehe...fajne Wide grinWide grin al dlaczego mi sie ma spodobać ? Wide grin mówilam nie brac sobie tego do serca :P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2 Strona 2 z 2

Forum My Chemical Romance Strona Główna->Inne->Topic śmiechu
Skocz do:  



Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group